sobota, 28 grudnia 2013

Rozdział 2

*Jeśli nadal tego nie zrobiłeś,zajrzyj TU *
19 listopad ,14:07
Jak zwykle po skzole wróciłam  do domu.Blok,w którym mieszkam jest jakieś 20 minut drogi  od szkoły.Tak czy siak,zawsze przedłużam,by móc jak najdłużej słuchać muzyki w drodze porotnej.
Sama nie wiem czemu,ale dziś jak najszybciej chciałam wrócić do domu .
Jak najszybciej doszłam do mojego bloku,i wdrapałam  się na trzecie piętro.Miałam dziwne przeczucie.Zazwyczja w takich chwilach,dzieje się coś złego...
Pociagnęłam za klamkę i weszłam do srodka.
Usłyszałam,jak mama z kimś rozmawia,a w korytarzu zobaczyłam kilka par butów.Co najdziwniejsze,buty nie należały ani do mnie,ani do mojej mamy.
Nagle zza rogu kuchni wyszła mama.
-Emil..Khm-mama odchrząknęła-Emma,masz...em gości..-powiedziała niepewnie.
Z zdziwieniem poszełam do dużego pokoju.A tam...
Kobieta,elegancko ubrana ,ze spiętymi ,rudymi włosami i w okularach,która uśmiechała sie szeroko,i troje męższczyzn.Jeden ,łysy,dość wysoki,ubrany w garnitur i z pewnym wyrazem twarzy,a pozotali dwaj ,byli chyba bliźniakami,byli bardzo do siebie podobni.Obaj mieli przetarte jeansy i luźne koszulki.Jeden z bliźniaków trzymał kamerę,a drugi coś przypominającego powieszonego kota-czyli mikrofon.W dodatku wszyscy trzej panowie byli azjatai.
-Witaj Emmo,ci panowie są wysłani przez prezesa YG,a ja jestem tłumaczem-uśmiechnęla się kobieta-Jesteśmy tu w sprawie konkursu.
-A...aha..-wydusiłam,nada zdziwiona-A-Ale ja...umiem mówić po koreańsku.
Tak,kilka lat słcuhania koreańskeij muzyki do czegoś zobowiązuje.Dlatego już cztery  lata temu postanowiłam zapisać się na kurs językowy.
Kobieta najwyraźniej ...dostałą wewnętrznego szału-T-to nic-wydusiał przez zęby-W razie czego służę pomocą-wydusiła z siebie coś o tym,że za mało jej płącą-...Proszę pani!Ma pani coś do picia-zwróciłą się do mojej mamy
-T-tak oczywiście!Zapraszma do kuchni -powiedziała,widząc rozwścieczoną kobietę.
Gdy "Ruda"powędrowała do kuchni,pan w garniturze zwrócił się do mnie.
<Po Koreańsku>
-Przezes YG chciał ci pogratulować ,jednak sam nie mógł przyjechać.Jest bardzo zajęty,dlatego wysłał tu mnie.
No proszę, proszę.Sam przeze YG miał tu być...
-Chcielibyśmy nakręcić krótki dokument o tobie.Chyba nie masz nic przeciwko?
-Nie!Oczywiście .
-Więc proszę usiadź na kanapie-powiedział i zaczął wydawać polecenia typu "głowa trochę w lewo,noga w drugą strone...bla bla".
Pan z kamerą zaczął ustawiać światło i przygotowywać ogólny sprzęt.
Po kilkunastu minutach mogliśmy zaczynać.
Chwilę przed zaczęciem nagrania ,"Elegancik" poinstruował mnie ,abym nie bała się i mówiła tak jak na nagraniu ,wysłanym do YG.
-START!
-Jestseśmy w domu zwyciężczyni konkursu organizwoanego prze YG Family.Przebyliśmy długą drogę by móc ją tu spotkać.Więc proszę,powiedz nam coś o sobie.
-Więc...mam na imię Emma,mam 17 lat i mieszkam w Polsce .
-Od jakeigo czasu interesujesz sie K-pop'em?
-Hm...Od jakiś pięciu-sześciu lat ,a Bigbang lubię praktycznie od początku instnieonia zapołu .
-Mamy tu zagorzałą fankę-zaśmiał się-To co powiedziałaś na nagraniu,wzruszyło nie tylko jurorów,ale również samych chłopaków z BigBang.
-N-naprawdę?-spytałam z wielkim zaszkoczeniem -To..to wspaniale.
-Na video powiedziałaś,że chciałąbyś im podziękować-za co,i jakimi słowami chciałabyć ich obdarzyć.
-Chciałabym im podziękować za to,że ich muzyka ukształtowała moje życie.Gdyby nie oni,i i ch przesłania...moje życie było by nudzne,szare i bezwartościowe.
Drugie pytanie jest trudniejsze.No bo...jakimi  słowami mogłabym wyrazić swoją wdzięczność?
-To co mówisz jest naprawdę pięknę Emmo.Cieszysz się ,że pojedziesz do Korei?
-Tak!To było moje marzenie od ponad 5 lat,więc jak mogłabym się nie cieszysć?
-A ,który z członków BigBang jest twoim ulubionym?
-Wszyscy nauczyli mnei czegos innego,i wszytskich ich uwielbiam tak samo.Nie potrafię wybrać ,kogo z nich lubię najbardziej.
-Dobrze,nie mam więcej pytań...Za to mam dla ciebie niespodziankę.-powiedział "Elegancik" siegając po laptopa.W międzyczasie podał mi kopertę-Na razie nie możesz jej otworzyć-upomniał i podał mi laptopa.Pan z kamerą nie przestwawał kręcić.
Otworzyłam klapkę i co? ...a rczej kto?
-Annjong !
Otworzyłam buzie ze zdziwienia.Z kim właśnie rozmawiałam przez Skype..?
-S-Seung Ri...-wyszeptałam.
-Cześć Emma!Bardzo sie cieszę,że wybrałaś właśnie BigBang,jako zaspół,z którym chcesz spedzić aż dwa tygodnie!I...G-R-A-T-U-L-A-C-J-E -ostatni wyraz wydukał po Polsku.
-J-Ja...dziekuję!!!Dziękuję ,naprawdę jestem bardzo szczęśliwa-zaczęłam kłaniać sie, w strone ekranu-Już nie mogę się doczekac, aż was spotkam na żywo.-obdarzyłam "Pandę"szerokim uśmiechem.Seung Ri odwdziećzył mi sie tym samym-Trzymasz w rękach kompertę,prawda?
Skinęłam głową
-Wiec teraz możesz ją otworzyć.
Idąc za radą chłopaka otworzyłąm kompertę.
-I co tam znalazłaś?
-To...są bilety lotnicze ...i...em...przepustki?
-Tak!Są to przepustki na wstęp do siedziby YG,oraz hotelu-pwoedział "Elegancik"-Nie tylko będziesz mogła spędzac czas z chłopakami ,ale również będziesz spała w tym samym hotelu co oni !
Szczęście przepełniało mnie od stóp do głów.Byłam tak szczęśliwa,że chciało mi się płąkac.Ale..NIE..nie możesz popłakac się przed kamerą ...i Pandą!

Spuściłam głowę -D-Dziękuję-uśmciechęłam sie ,starajać sie ukrywać łzy-Dziękuję.




Mam nadzieję,ze się pdoba.Przeprszam,za błędy ortograficzne i stylistyczne,staram sie ich unikac ale wiecie jak bywa...jakieś uwagi?I czy wgl mam pisac dalej ?:3

piątek, 27 grudnia 2013

Rozdział 1

Na początek zajrzyj TU c:

1
15 września,19:47
Uff...nareszczie skończyłam odrabiać lekcjie.Znaczy "odrabiać" lekcjie.Podążając za moim mottem życiowym "Ściągnę w szkole",usiadłam na łóżku i otworzyłam laptopa.
Ekran urządzenia rozświetlił się.
I znów oni.Moja cudowna piątka.Mój sens istnienia...Tak...
Moje oczy dostrzegły pulpit ze zdjęciem BigBang.
Otworzyłam przegladarkę i jak zwykle weszłąm na facebooka.
Zjechałam na dół,przewijając zdjęcia moich "wypindrzonych" koleżanek,i zatrzymałam się na poście dodanym przez stronę YG Family.Był tam jakiś plakat ,z napisem po Angielsku.
Szybko przetłymaczyłam go sobie w głowie.
-Tak,tak,tak...Nareszczie!-wyszeptałam
"Marzysz o poznaniu swego Koreańskeigo idola?Pokaż nam,jak bardzo kochach artystów z YG Family!Nagraj filmik ,lub napisz list i prześlij go na podany adres.Może to właśnie ty spędzisz dwa tygodnie ze swoim idolem!"
Bez namysłu włączyłam kamerkę w laptopie i zaczęłam nagrywać.
Ale chwila...co moę powiedzieć?
Zaczełam się zastanwiać co sensownego mogłabym przekazać.Jednak po kilku minutach stwierdziłam,że pójdę na żywioł.
Włączyłam angrywanie.
<Po Angesku >
-Em..więc...-westchnełam i przykmnęłąm oczy-Za co kocham Big Bang?Za to,że pokazali mi,że czegokolwiek bym nie robiła,musze to robić najlpeij jak potrafię...i,że jeśli akceptuję samą siebie,to inni też będą mnie akceptować...-koeljny głęboki wdech-GD nauczył mnie,że jeśli sie stram-jestem najlepsza.Zachowanie T.O.P'a uświadomiło mi,że nie ważne jak wyglądasz,jeśli coś kochasz,trzymaj się tego.Daesung nauczył mnie,że nie można  się smucić cały czas-usmiech to podstawa!TaeYang pokazał,jak ważne jest akceptowanie siebie i swoich słabości,a Seung Ri pokazał ,jak ważni są przyajciele.Każdi ich występ,każda piosenka to nowa historia,która uczy nas czegoś ważnego.Pytanie tylko czy umiemy to zrozumieć-Mówiąc to wszystko miałam w oczach łzy.Wszytsko to co mówiłam,było tak prawdziwe...aż sama byłam zdziwiona-BigBang nauczyło mnie tylu rzeczy ,chociaż nawet ich nie widziałam na żywo.Jestem ciekawa,czego mogłabym sie nauczyć przebywając z nimi aż dwa tygodnie?!Oni...oni ukształtowali moje życie i nie wyobrażma sobie niczego ,bez ich muzyki w moim życiu.J-ja chce wygrać,ale nie dla tego by wygrać...Ja chciałbym im podziękować-Łza spłyneła po moim policzku,jednak szybko ją wytarłam i szeroko sie uśmiechnełam.Pomachałam do kamerki i zakończyłam nagranie.Szybko wysłałam je na podany adres i wypełniłam formularz.
Może tym razem się uda...?Nie ,lepiej nie robić sobie nadzieji.Ale...Ale gdybym tak wygrała i mogła ich spotkać....Marzę o tym już od kilku lat...A dziś mam skończone 18 lat i..i nadal chcę ich poznać.Proszę...losie ,uśmiechinj się do mnie chociaż ten jedne raz...Proszę...


22 Pażdziernik,14:48
Właśnie skończyłam lekcjie.Eh..Kolejna 2 z maty.Ale przynajmniej z Angielskiego dostałam znowu piątkę.Taaak...języki obce to jednyne przedmioty,z którymi nie mam prblemu.
Gdy tylko wyszłam z budynku szkoły ,wyjełam słuchawki i podłączyłąm je do telefonu.Włączyłam "Falling in Love" 2ne1,i poszłam dalej.
Jakiś niesforny uczeń przebiegający obok mnie,potrącił mnie łokciem i wytrącił telefon z ręki.Słuchawki odpięły sie od telefonu,a rap CL roznośił się po całym chodniku...
-Czego ty słuchasz ,hahah!-Zaśmiał się ten sam uczeń,który przed chwilą mnie popchnął.
-Nie twoja sprawa-wysyczałam ,przez zaciśnięte zęby,i szybko wyłączyłam muzykę.
Jak gdyby nigdy nic poszłąm dalej,jadnak pięści same wędrowały mi w stronę ,nadal śmiejacego się chłopaka.
-Jak zwykle-wymamrotałam,przewracając oczami.
Gdy byłam już (nareszczie) za bramą szkół ,zadzwonił mój telefon.
Mama.
-Halo?
-Córeczko,przyszedł listonosz i zostawił list dla ciebie.
-List..?-zapytałam zdziwiona-Od kogo?
-Em...YG Enter..
-CO?!-przerwałam jej-OD YG???O mój...A KOCHAM CIĘ MAMO PA!
Rozłączyłam się szybko i zaczyęłam krzyczeć w niebogłosy.
-LUDZIE!!!Dostałąm list od YG...TAK JA....Poznam ich takk!!!!AHAHAHHA
Nie zwracając uwagi na przerażone miny przechodniów,pobiegłam czym prędzej w stronę domu.
Już po kilkunastu minutach byłam w mieszkaniu.
-Cześć,jak tam w szkole...
-POKAŻ-wydyszałam zmęczona nieustannym bigem.
-No dobrze ,dobrze-powiedziała ,podając mi list.
Szybko zdjęłam buty i kurtkę.Weszłąm do swojego małęgo,ciasnego pokoju i zamknełam drzwi.
A co jesli wcale nie wygrałam?Może to tylko podziękowanie za udział?
Zamknęłam oczy i wyszeptałam-Proszę...ten jedne raz...
Otworzyłam kopertę i wyjęłam list.Napisany był po Angielsku.
"Gratulacjie" tyle zdążyłam przeczytać,zanim litery zaćzęły mi się rozmazywać przed oczami.
"...twoje nagranie,najbardziej nas poruszyło i razem z resztą sędziów zdecydowaliśmy,że to ty spędzisz dwa tygodnie ze zwoimi idolami-Zespołem BigBang...".Na samym dole widnial pdopis -Prezes YG.
-N-Niewierzę...to to sie nie dzieje ...ja....AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!
MAMO!!!
Z prędkoscią światła ,mam poojawiła się w moim pokoju.
-C-CO?Co się stało?
-Wygrałam...ja....Ja na prawdę ich poznam!!!-rzuciałam sie mamie w ramiona.
To wszytsko jest jak sen.Proszę,żeby trwał on jak najdłużej.



Prolog (Rozdział 0)

Na początek zajrzyj TU c:

Prolog
Niby początek roku,a pracy domowej tyle,że aż się płakać chce...
Na szczęście moja klasa po brzegi wypełniona jest kujonami..och ,przepraszam..."Prymusami",od których zawsze można ściągnąć.
I znowu ja-wyjątek w czytsej postaci.
Nigdy nie mam pracy domowej,nigdy nie umiem na sprawdzian,zawsze we wszytskim najgorsza...
W szkole nawet nauczyciele nazywają mnie pechowcem.Zawsze zabraknie tego jednego punktu do czwórki,zawsze spoźniona na apele,nigdy na właściwym miejscu,we właściwym czasie...
Jedni uważają,że takie życie to prawdziwe przekleństwo.Ja też bym tak uważała,gdyby nie jedna rzecz.Niby mała rzecz,ale ukształtowała całe moje życie,nadała mu rytm...azjatycki rytm.
Tak...ta mała rzecz to Koreańska muzyka,K-pop.
"Pff...banda chłopaczków,z grzyweczk a na boczek,podrygujących do rytmu.Takie rzeczy sprzedawały sie w latcah 80".
Banda Chłopaczków,bez gustu?A ja mówię-Bohaterzy broniący swoich marzeń.
Grzyweczka na boczek ,huh?A ja powiem,że to wyrażanie siebie.
Podrygiwanie, tak?Moim zdaniem,to "podrygiwanie" jest lepsze od bluźnierstw,i wandalizmu.

"Każdy słucha tego czego chce",mówią ....Jeśli nie słuchasz tego co ja,jesteś gorszy.Jeśli nie jesteś taki jak ja jesteś nikim-myślą.
Ale ja-tak ja,ofiara,pechowiec,wyjątek-nie wsytdzę się siebie,i swoich marzeń.Wierzę ,że zostałąm stworzona do wyższych celów,i będę w to wierzyć.



<Będe pisała FanFikcjie o zespole BiGBANG.Główna bohaterka to Emma-dziewczyna mieszkajaca w Polsce,która ma 18 lat.Mam nadzieje,ze sie spodoba.Niektóre rzeczy będe pisałą w nawiasach,np w jakim języku rozmwaią bohaterowie.Wiek Bohaterów w opowiadaniu to:
Emma-18 lat
Seung Ri  -22 lata
Daesung-23
Taeyang 24 lata
G-Dargon -24 lata
T.O.P-25 lat
Czas wydarzeń mozę sie nie zgadać np. z czasme wydawania piosenek,wieć na to proszę nie zwracac uwagi.
imiona bohaterów będę pisała z ..hmm...błędem(?),ponieważ koreańskie imiona skłądają się z dwóch członów (np.Lee Seung-Hyun-Seung Ri).Ja jednak dla łatwiejszego zrozumienia będę pisała np.tylko Hyun-jak np. w przypadku T.O.P'a
Imiona chłopaków z Big Bang
                  W opowiadaniu :
Seung Ri=  Seung RI,Panda
Daesung=  Daesung
Taeyang=  Taeyang
GD   =       Ji Young,Smoczy,GD,G-Dragon
T.O.P =    Hyun,T.O.P
Dzięki za uwagę :3>